Czternastu zawodników (w tym jedna kobieta) zjawiło się o godzinie 16 w chłodną i mokrą sobotę 1 grudnia na pierwszym alleycat'cie we Wrocławiu. Po zapłaceniu 5 zł wpisowego, odebraniu 40 groszy, manifestu oraz szprychówki wszyscy ruszyli żwawo w miasto.