Tandemem Katowice - Watykan 2005

Z braku funduszy wyprawa nie doszła do skutku


tandemem we dwoje przez œwiat

TANDEMEM WE DWOJE PRZEZ ŚWIAT

Razem z dziewczynš odkryliœmy go na nowo Ja, czyli Paweł i moja dziewczyna Monika stanowimy parę. Ale nie tylko w życiu codziennym. Jesteśmy również parą rowerową. Naszym atutem jest posiadanie odziedziczonego w „spadku” po rodzicach roweru marki Romet „derby” typu tandem na kołach 26”. Rower w swym kształcie jest tak dziś niespotykaną konstrukcją, że jest zapewne jednym z nielicznych tandemów „na chodzie”.
My mamy jeszcze inną wizję spędzenia „czasu w siodle”. Dlaczego nie zwiedzić naszego pięknego świata z perspektywy tandemu?. Razem przyciskamy na pedała, z góry gnamy na złamanie karku, doskonale nam się rozmawia jadąc a jak ktoś z nas ma dość to siedząc z tyłu odpoczywa bo nie musi pedałować i kręcić kierownicą. Nasz tandem długo stawialiśmy „na nogi”. Został odmalowany, wyposażony w specjalną trąbkę do robienia "tit-tit" po trasie. Mieliśmy niezły ubaw obserwując reakcje ludzi, małych dzieci, przydrożnych piesków.Wszyscy chcieli się z nami ścigać.

I TAK SIĘ ZACZĘŁO.....
W zeszłym roku pokonaliśmy trasę Katowice-Włoszczowa-Kielce- Zamość- Solina w 2 tygodnie włącznie z pobytem u naszych rodzin, które łatwo nas nie wypuszczały z gościny. Pokonaliśmy ponad 900 km. Najdłuższym jednodniowym odcinkiem na tej wyprawie był odcinek Zawichost- Zamość liczący ok. 140 km. Spaliśmy w namiocie w pięknych i nieraz bardzo dzikich zakątkach naszego kraju.

W tym roku chcemy pokonać trasę dłuższą:
KATOWICE-WATYKAN-KATOWICE

Dlaczego Watykan? Bo i trasa „honorna”, długa i wymagająca, ale zarazem malownicza i piękna a z drugiej strony wiadomo.. Nie trzeba tłumaczyć wiele… Chcielibyśmy odwiedzić stolicę apostolską i złożyć swój prywatny hołd i cześć zmarłemu papieżowi.

Trasa miałaby być pokonana w około 2 miesiące tj. wrzesień – październik. Liczy sporo ponad 3500 km.

Tym bardziej, że myślimy o odwiedzeniu niejako po drodze Budapesztu, Ljubljany, Triestu,Wenecji, Pizy aż do Rzymu i Watykanu.
Z powrotem, chociaż zahaczyć przez ukochane Alpy; Bolzano,Wiedeń do Polski.

 taki plakat promuje naszš wyprawę Szukamy sponsorów , chcących zaopatrzyć nas w osprzęt z typowego "górala". Potrzebujemy przerzutki , wzmocnione tylne koło , hamulce v-breaki itp. Dlatego też na wszystkich lepszych sklepach rowerowych gdzie tylko się pojawimy zawieszamy plakat promujący naszą wyprawę.
W zamian możemy w niebanalny sposób zareklamować naszego sponsora. Mamy sporą powierzchnię reklamową:)

SZCZEGÓŁY NA STRONIE !!!!

 

Do góry

MENU
Encyklopedia rowerowa | Wiadomości | Sprzęt | Sklep rowerowy | Testy | Katalog WWW |
Turystyka | Kupowanie | Trasy Instrukcje | Humor | Historia | Gry | Programy | Tapety
| Wygaszacze Dodatki | Giełda | Prawo | Książki | Ubranie | Jedzenie | Zdrowie | Miasto | Różne
Logowanie | O nas | Reklama | Kontakt | Subskrypcja | Szukaj |
(c) 1995-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione.