:: Dahon Roo D3
W latach 70. jednymi z najpopularniejszych rowerów w Polsce były
składaki Wigry. To szczególne powodzenie tego tupu roweru nie wynikało
jednak z praktycznych cech jednośladu o takiej konstrukcji, ale
z mizerii rynku rowerowego. Rzadko kto wykorzystywał główna zaletę
składaków - czyli możliwość znacznego pomniejszenia jego rozmiarów,
a wielu rowerzystów już na dzień dobry spawało siermiężny zawias
wzmacniając tym znacznie sztywność ramy i co najważniejsze poprawiając
swoje bezpieczeństwo.
Dzisiaj na rynku mamy zatrzęsienie rowerów, a w sprzedaży prym
biorą rowery górskie i miejskie oraz trekkingowe. Sektor rowerów
składanych jest minimalny i wynika to nie z braku podaży, ale z
wysokich cen oraz pewnie z braku reklamy i informacji na temat tego
typu jednośladów.
Do testów otrzymaliśmy od dystrybutora marki Dahon - firmy Grześkowiak
model Dahon Roo D3. który jest jednym z popularniejszych modeli
sprzedawanych w Polsce przez firmę.
Jak większość modeli tej firmy rama jest w postaci jednej głównej
belki łączącej kierownicę oraz przednie koło z tylnym zespołem napędowym.
Cecha wyróżniająca jest mały łącznik biegnący od końca rury podsiodłowej
do zawiasu. Okazuje się on niezwykle przydatny podczas przenoszenia
złożonego roweru - kiedy na przykład chcemy wejść po schodach. Służy
on wtedy po prostu jako rączka, za która chwytamy cały rower. W
ramie znajdziemy zarówno otwory na koszyk na bidon (zamknięte gustownymi
zaślepkami gumowymi) jaki i na bagażnik tylny.
Roo korzysta ze standardowych patentów tej amerykańskiej firmy
- rura sterowa (na której jest mocowana kierownica) składa się za
pomocą blokowanej raczki, a rama jest łamana na zawiasie - również
blokowanym. Samą kierownice odblokowujemy dźwignia i przekręcamy
wokół własnej osi. Na koniec składamy same pedały. Rower możemy
złożyć do rozmiarów 30 x 77 x 64 cm i trwa to po nabraniu wprawy
ok. 20 sekund. Ważący 11,6 kg jednoślad bez trudu zmiesci się po
złożeniu w bagażniku kompaktowego auta (testowaliśmy w Oplu Astra).
Jedyny słabszy punkt jaki tu widzimy to plastikowe pedały, których
mechanizm po dłuższym użytkowaniu może się połamać. Zwraca na to
uwagę Daniel Chojnacki - wrocławski oficer rowerowy, który na co
dzień używa rowerów marki Dahon.
Składaka wyposażono w trzybiegową piastę SRAM T3 z torpedo. Zmiany
biegów dokonujemy za pomocą obrotowej manetki. Do dyspozycji mamy
dwa hamulce - przedni szczękowy z rączka na kierownicy i wspomniany
- tylny uruchamiany przez pedały. Kupując rower dobrze jest na to
zwrócić uwagę - niektórzy (jak autor tego testu) wola wolnobiegi,
gdzie w każdej chwili można zakręcić pedałami do tyłu w celu lepszego
ustawienia ich (np. na zakrętach).
Siodełko Selle Royal Alpine Gel jest bardzo miękkie i wygodnie.
Sztyca podsiodłowa o średnicy 34 mm kryje w sobie niezwykłą pompkę
nożną BioLogic Zorin 34 x 580mm http://www.zorinpump.com/ - jeden
z patentów firmy. Aby ją użyć, trzeba wyjąć całą sztycę z siodełkiem
z ramy, odkręcić zaślepkę i wysunąć wężyk z końcówką do zaworku
Schroedera. Pompka spisuje się dobrze i jest bardzo praktycznym
gadżetem.
Roo D3 wyposażono w koła o rozmiarze 20 cali. Są one małe i determinują
tez zachowanie się roweru podczas jazdy. Prawie pionowo poprowadzona
rura sterowa powoduje że jednoślad jest bardzo czuły na ruchy kierownicą.
Wykonując nerwowe i szybkie ruchy rowerzysta może narazić się na
zbyt gwałtowny skręt. Z drugiej jednak strony - jeśli już się przyzwyczaimy
do tego okaże się że rower jest zdecydowanie bardziej zwrotny od
klasycznych modeli miejskich na kołach 26 czy też 28 cali. Kluczenie
między samochodami w korku jest łatwiejsze. Jak na dobra markę przystało,
producent nie oszczędził na oponach - znajdziemy tutaj : Schwalbe
Marathon, 20 cali, 1.5 cala szerokość.
Rower jest przeznaczony dla osób o wadze maksymalnej 105 kg i wzroście
142 - 193 cm. Regulowana w dużym zakresie wysokość siodełka oraz
rury sterowej z kierownicą pozwalają na łatwe dostosowanie do swoich
wymagań.
Zalety
- Przemyślana konstrukcja
- Praktyczny kształt ramy
- Mały rozmiar po złożeniu
- Ciekawa i praktyczna pompka w sztycy podsiodłowej
Wady
- Obracające się gumowe rączki
- Plastikowe pedały
Specyfikacja
| Rama |
Aluminium 7005, składana |
| Widelec / Amortyzator |
Fusiontechnology |
| Przerzutka tył |
Sram T3, wewnętrzna z hamulcem |
| Przerzutka przód |
brak |
| Manetki tył/przód |
SRAM |
| Korba |
Kuta, aluminiowa, polerowana |
| Ilość przełożeń |
3 |
| Łańcuch |
SRAM |
| Koła |
20 cali |
| Obręcze |
Aluminiowe |
| Opony |
Schwalbe Marathon, 20 cali x 1.5 cali |
| Piasty przód/tył |
Sram T3, 3 stp / Dahon Mini |
| Siodełko |
Selle Royal Alpine Gel |
| Kierownica |
adius telescope, składana, aluminium |
| Sztyca podsiodłowa |
BioLogic , Zorin PostPump |
| Pedały |
Suntour, składane |
| Waga |
11,6 kg |
| Cena |
1990 zł |
Za pomoc w realizacji tekstu dziękujemy Danielowi Chojnackiemu
- Wrocławskiemu Oficerowi Rowerowemu
Marcin Korzonek
2009'sierpień
Do góry
|
| |
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|